|
Zapraszamy na spotkanie z Magdaleną Różczką, z którą mieliśmy okazję porozmawiać podaczas jedenej z wizyt w jednym z polskich miast. Z Magdą rozmawialiśmy właśnie o akcjach charytatywnych, które aktroce nie są obce.
Spotykamy się przy okazji akcji „Daj Pluszaka dla Dzieciaka”. Skąd wziął się pomysł na tego typu akcje? Często jestem zapraszana do udziału w akcjach charytatywnych. Jedną z nich była akcja przed świętami Bożego Narodzenia, do której zostałam zaproszona przez Tomasza Majchrzewskiego. Zbieraliśmy wtedy słodycze dla najmłodszych z Domu Dziecka. Okazało się, że wystarczy chwila, aby uzbierać całe koszyki. Akcja cieszyła się powodzeniem, więc wpadliśmy na pomysł, aby zorganizować akcje „Daj Pluszaka dla Dzieciaka”. Do akcji przyłączyli się moim koledzy - w Toruniu byłam z Mateuszem Damięckim. Cieszę się, ze przyszło wielu ludzi, którzy przynieśli nie tylko pluszaki, ale też inne zabawki, pieluchy, słodycze.
To nie jest Twoja pierwsza akcja tego typu. Myślisz, ze bycie osobą popularną pomaga przy takich akcjach? Jeżeli biorę udział w tego typu akcjach, to staram się o niej „głośno krzyczeć”, ponieważ zależy mi aby ludzie akcję zauważyli i pomogli. Zachęcam ludzi do udziału w tego typu akcjach, ponieważ warto jest pomagać innym, dzieciom zwłaszcza.
W nazwie akcji występuję słowo „pluszak”, który oznacza pluszaka, ale również inne zabawki. Czy Ty w dzieciństwie miałaś ulubiona zabawkę? Tak. Była nią lalka – tak zwana „murzynka”, którą dostałam w prezencie od mojego chrzestnego. Bardzo ją kochałam.
Z okresem dzieciństwa związane są również bajki. Ostatnio miałaś okazję podkładać głos do bajki „Planeta 51”. Lubisz tego typu pracę? Tak, bardzo lubię. To jest ta część mojego zawodu, którą kocham najbardziej. Gdy dubbinguje, to czuję się jak 5-letnie dziecko. Poza tym jest to praca, która różni się od pracy w filmie lub teatrze.
Masz dwuletnią córeczkę, jesteś na bieżąco z bajkami? Bajki oczywiście czytamy. Staram się córce tak organizować czas, aby jak najmniej oglądała telewizję, co łatwe nie jest.
Warto tutaj wspomnieć, że Wanda pomagała Ci przy akcji „Kocham nie bije”. Zawsze jej mówię, że została twarzą akcji i powinna o tym pamiętać, że dzieci nie można bić. Mam nadzieję, że kiedyś będzie o tym głośno mówić. Ja też staram się o tym mówić jak najczęściej, ponieważ uważam, że przysłowiowy klaps, nie jest dobra metoda wychowawczą.
Widziałam, że masz super kontakt z najmłodszymi. Jaki jest Twój przepis na bycie dobra mama? Lubię dzieci i one to chyba czują. Myślę, ze najważniejszą rzeczą jest po prostu kochać, chwalić, przytulać oraz rozmawiać z nimi - jak z dorosłymi ludźmi.
Na koniec warto dodać, że akcja "Daj Pluszaka dl Dzieciaka" rozpoczęła się w Zielonej Górze i tam się zakończy w sobotę 17 kwietnia. Zapraszamy
|